2 marca 2016

Rozświetlający duet BRIGHT NOW VITAMIN C | LUMENE

Kosmetyki z witaminą C są stałymi bywalcami w mojej pielęgnacji od wielu już lat. Na swojej kilkunastoletniej drodze "usłanej kosmetykami" poznałam wiele produktów z jej zawartością, większość wspominam bardzo dobrze. Witamina C jest niebywale skutecznym antyoksydantem chroniącym skórę przed atakami wolnych rodników, które w dużej mierze odpowiadają za starzenie się skóry. Ponadto witamina C wygładza drobne zmarszczki, rozjaśnia skórę i chroni ją przed powstawaniem przebarwień, poprawia produkcję kolagenu i elastyny, więc tym samym wykazuje działanie odmładzające. Obecność witaminy C w kosmetyku pielęgnacyjnym jest dla mnie równoznaczne z napięciem skóry, o równomiernym kolorycie i bijącym blasku. Z reguły kosmetyki pielęgnacyjne z witaminą C włączam do codziennej porannej pielęgnacji, tym razem sprawdziłam działanie duetu marki LUMENE Rozświetlający krem na dzień BRIGHT NOW VITAMIN C oraz Krem pod oczy z tej samej serii. 



LUMENE to producent kosmetyków łączących siły arktycznej przyrody z najlepszą technologią, produkty Lumene tworzone są w większości z naturalnych składników przyrody arktycznej. Kosmetyki te nie zawierają parabenów, nie są testowane na zwierzętach, a ich opakowania nie są szkodliwe dla środowiska. Na łamach bloga prezentowałam już kosmetyk z serii Vitamin C Rozświetlający koktajl, link do recenzji tutaj >klik< i właściwie to ON był przyczyną rozszerzenia pielęgnacji o pozostałe dwa kosmetyki. Z działania koktajlu byłam, a właściwie nadal jestem bardzo zadowolona, choć powoli dobija dna :) Seria Vitamin C kierowana jest dla przedziału wiekowego 25+, łączy je zawartość olejku z żurawiny i maliny moroszki, składników bogatych w antyoksydanty i karotenoidy oraz steroli roślinnych, które są bardzo podobne do naturalnej powłoki hydrolipidowej - odbudowują system ochronny skóry, chronią ją przed negatywnym działaniem wolnych rodników i innych zanieczyszczeń takich jak bakterie czy dym papierosowy.


Krem na dzień BRIGHT NOW VITAMIN C to według Producenta intensywny krem łączący odżywcze działanie maliny moroszki znanej jako "arktyczna pomarańcza" z pielęgnującą siłą witaminy C w kapsułkach.
Malina moroszka to rosnąca na arktycznych torfowiskach malina, będąca skarbem Północy. Olej z nasion maliny moroszki jest bogaty w niezbędne nienasycone kwasy tłuszczowe Omega 3 i Omega 6, antyutleniacze - witamina E, karotenoidy - prowitamina A, i sterole roślinne, które wspólnie wzmacniają i chronią skórę przed wolnymi rodnikami, promieniowanie UV, zanieczyszczeniami i wewnętrznymi czynnikami stresu. Skóra otrzymuje aktywną ochronę, aby walczyć z przedwczesnym starzeniem.
Owa malina występuje dość wysoko w składzie, a obok niej znajdziemy wiele innych korzystnie wpływających na skórę składników, m.in.: witamina C, witamina E, pantenol, alantoina, lecytyna, betaina, mocznik, olej z owoców rokitnika, olej słonecznikowy czy ekstrakt z rozmarynu, w końcowej części znajduje się również filtr przeciwsłoneczny.
   

Krem otrzymujemy w plastikowym gustownym słoiczku o standardowej pojemności 50ml. Przy pierwszym spotkaniu uwagę przykuwa świeży cytrusowy zapach, bardzo przyjemny, odświeżający i wręcz ujmujący. Ma w sobie coś niepowtarzalnego, coś, co sprawia, że bardzo chętnie po niego się sięga. Wysoko w składzie betaina reguluje bilans wodny komórek i utrzymuje odpowiednie nawilżenie w naskórku. Krem bardzo dobrze spisuje się w porannej pielęgnacji, szczególnie w miesiącach zimowych, posiada lekką formułę, pozostawia jednak wyczuwalny film na skórze, który jest dodatkowym zabezpieczeniem przed przesuszeniem, ale również zimnym wiatrem, a nawet mrozem. Oprócz tego jego formuła została wyposażona w pigmenty odbijające światło, które potęgują efekt naturalnie rozświetlonej cery.
Bardzo mi się podoba działanie tego kremu pod kątem pielęgnacyjnym jednak w trakcie jego stosowania zauważyłam, że krem nie współgra z niektórymi podkładami, które nałożone na skórę uprzednio pokrytej tym kremem oksydują. Być może jest to zasługa właśnie tych pigmentów odbijających światło, być może jego formuły lub koloru, który widocznie jest żółto-pomarańczowego zabarwienia. A może po postu zależność ta przechyla szalę na stronę podkładu i to w nim powinnam doszukiwać się tendencji do ciemnienia na skórze. W każdym razie, fakt, że taka sytuacja ma miejsce w pewnym sensie rzutuje na moją opinię o tym produkcie, do którego muszę dobrać odpowiednie kosmetyki kolorowe. Niestety nie zawsze mam na to czas i chęci, ponieważ podkłady, które aktualnie służą mi do wykonywania makijażu lubię i cenię a zaaplikowane na inne kremy pielęgnacyjne taka sytuacja nie ma miejsca. Krem Lumene stosuję zatem na twarz w dniach, kiedy nie wymagam kilkugodzinnej wręcz perfekcji wyglądania makijażu, ale bardzo przypadł mi do gustu w pielęgnacji szyi i dekoltu, które po kilku tygodniach aplikowania tym kremem wyglądają promiennie, świeżo i zdrowo.
   

Inaczej sytuacja przedstawia się w odniesieniu do kremu pod oczy z tej samej serii, któremu właściwie nie mam nic do zarzucenia. Podobnie jak krem do twarzy jest rozświetlający, bogaty w przeciwutleniacze i witaminę C. Wysoko w jego składzie znajdziemy olej canola, ze słodkich migdałów, glicerynę, pantenol i witaminę E.
Opakowanie o pojemności 15ml to klasyczna tubka z miękkiego tworzywa zakończona tzw. "dziubkiem", przez który higienicznie wydobywamy produkt. W odróżnieniu od kremu do twarzy produkt jest praktycznie bezzapachowy - delikatna kremowa nuta, nie wyczuwam w jego zapachu cytowanych wyżej nut cytusowych - i o białym zabarwieniu. Jego formuła nie jest najlżejszą, jaką spotkałam w kremach pod oczy, podczas aplikacji wyczuwamy go wyraźnie pod opuszkami palców ale bardzo dobrze się aplikuje, rozprowadza i wchłania, a w efekcie doskonale nawilża, wygładza i rozświetla delikatną skórę wokół oczu. Bardzo dobrze współpracuje z każdym korektorem, aplikowane na niego nie oksydują, nie rolują się i długo utrzymują w niezmiennym stanie. Rozświetlający krem pod oczy BRIGHT NOW VITAMIN C to według mnie bardzo dobry krem pod oczy, który zasłużenie wpisuje się na listę moich ulubieńców.
  

Swoją przygodę z rozświetlającą serią Bright Now Vitamin C uważam za dość udaną, choć nie sądzę, że spotkam się ponownie z kremem do twarzy na dzień. Za to koktajl rozświetlający oraz krem pod oczy to produkty, po które z przyjemnością sięgnę ponownie. Rozpiętość cenowa tych kosmetyków jest dość duża, stacjonarnie są dostępne w Super Pharm, jednak polecam poszukać ich w internecie, ponieważ w drogeriach internetowych są tańsze. Krem do twarzy i krem pod oczy, które prezentuję pochodzą z drogerii internetowej iperfumy.pl, dostępne w zestawie za 99zł.

Znacie kosmetyki LUMENE? Co sądzicie o tych dwóch kosmetykach?

Pozdrawiam serdecznie, Aga :)

Skład kremu do twarzy (INCI): Aqua, Steareth-2, Betaine, Heptyl Undecylenate, Dimethicone, Steareth-21, Octyldodecanol, Stearic Acis, Cetaryl Alkohol, Caprylic/Capric Triglyceride, PEG-30 Dipolhydroxystearate, Rubus Chamaemorus (Cloudberry) Seed Oil, Rubus Chamaemorus (Cloudberry) Seed Extract, Phenoxyethanol, Butylene Glycol, Tocopheryl Acetate, PPG-15 Stearyl Ether, Ethylhexylglycerin, Panthenol, Cetearyl Dimethicone Crosspolymer, Mica, Lecithin, Xanthan Gum, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Magnesium Ascorbyl Phosphate, PEG-8, Caprylyl Glycol, Sodium Hydroxide, Tocopherol, Sodium Lectate, Lactic Acid, Glycerin, Serine, Sorbitol, Tea-Lactate, Urea, Ascorbyl Palmitate, Sodium Chloride, Chondrus Crispus (Carrageenan), Ascorbic Acid, Citric Acid, Allantoine, Hippophate Rhamnoides (Sea Buckthorn) Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, (CI 77891) Titanium Dioxide, Citral, Geraniol, Hexyl Cinnamal, Limonene, Linalool, Butylphenyl Methylproponial, Parfum. 

Skład kremu pod oczy (INCI): Aqua, Isohexadecane, Hydrogenatyd Poluisobutene, Canola Oil, Glycerin, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Panthenol, Glyceryl Starate, Coco-glucoside, Ethylhexyl Triazone, Coconut Alkohol, Rubus Chamaemorus (Cloudberry) Seed Oil, Rubus Chamaemorus (Cloudberry) Seed Extract, Butylene Glycol, Tocopheryl Acetate, Methylene Bis-Benzotrazolyl Tetramethylbuthylphenol (Nano), Xanthan Gum, Sodium Benzoate, Polyacrylamide, Mica, Potassium Sorbate, (CI 77891) Titanium Dioxide, C13-14 Isoparaffin, Lactic Acid, Lecithin, PEG-8, Laureth-7, Magnesium Ascorbyl Phosphate, Tocopherol, Sodium Lactate, Serine, Sorbitol, Tea-Lactate, Caprylyl Glycol, Phenoxyethanol, Urea, Triethoxycaprylylsilane, Ascorbyl Palmitate, Sodium Chloride, Ascorbic Acid, Citric Acid, Allantoine, Chondrus Crispus (Carrageenan), Hippophate Rhamnoides (Sea Buckthorn) Oil, Rosmarinus Officinalis (Rosemary) Leaf Extract, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil.     

https://www.facebook.com/kosmetykizmojejpolkihttps://plus.google.com/u/0/109961416078189807184/postshttps://instagram.com/agnieszka_kzmp/https://twitter.com/Agnieszka_KzMPhttps://pl.pinterest.com/kosmetykizmojej/
Copyright © 2014 Kosmetyki z Mojej Półki , Blogger