maja 01, 2016

Doskonałe oczyszczenie skóry | Scrub do ciała Cesarzowa Morwa Natura Siberica

Już za chwilę nadejdzie lato i będziemy się cieszyć długimi promieniami słońca. Ubierzemy krótkie spódnice lub szorty, swetry i koszule z długimi rękawami wymienimy na letnie stylizacje, dzięki czemu odsłonimy nogi i ramiona. O ciało powinnyśmy dbać niezależnie od pory roku, ale to wraz z nadejściem wiosny kładziemy duży nacisk na pielęgnację ciała: złuszczamy, nawilżamy, skupiamy się na produktach antycellulitowych, wygładzających i poprawiających stan i wygląd skóry. To również okres, kiedy marki kosmetyczne kuszą nas ciągle udoskonalanymi produktami kierowanymi na poszczególne problemy skórne. Z doświadczenia wiem, że tego rodzaju produkty działają w synergii i aby wydobyć pełne działanie takiego kosmetyku powinnyśmy zadbać w pierwszej kolejności o dokładne oczyszczenie ciała i złuszczenie martwego naskórka, który tworzy się samoistnie. W dzisiejszym wpisie chciałabym Wam przedstawić świetny produkt posiadający doskonałe właściwości oczyszczające i złuszczające.    


Cesarzowa Morwa to Scrub do ciała marki Natura Siberica, który jest inny niż wszystkie dotychczas znane mi scruby. Pozytywnie zaskoczył mnie swoją formułą, przyjemnością w aplikacji i wymiernymi efektami  stosowania. Dotychczas, kiedy chciałam zafundować swojej skórze oczyszczający rytuał sięgałam po glinkę i mieszając ją z wodą i z olejami samodzielnie w domowym zaciszu tworzyłam oczyszczającą maskę - nie tylko do twarzy ale i ciała. Okazuje się, że istnieje gotowy produkt, który spełnia moje potrzeby w 100%, ponieważ oprócz innych dobroczynnych składników dla skóry, już na drugim miejscu w składzie zawiera kaolin, białą glinkę, która - nie od dziś wiadomo - jest niewyczerpaną studnią drogocennych dla skóry składników.
Biała glinka wydobywana jest z wnętrza ziemi, jest wolna od zanieczyszczeń i z racji swojego pochodzenia zawiera liczne mikroelementy i sole mineralne takie jak: magnez, żelazo, krzem, wapń, potas czy aluminium. To właśnie te pierwiastki sprawiają, że biała glinka wykazuje silne właściwości odświeżające, oczyszczające, ściągające, złuszczające, wygładzające i zwężające pory. Białą glinkę warto posiadać w swoich zasobach kosmetycznych.
Tytułowa morwa - w scrubie zastosowano czarną - od dawna wykorzystywana jest w lecznictwie, ze względu na swoje wielowymiarowe właściwości znalazła również zastosowanie w kosmetyce. Najczęściej wykorzystywana jest jako składnik produktów kierowanych do skóry z tendencją do przebarwień i stanów zapalnych. Wyciąg z morwy jest częstym składnikiem kosmetyków regenerujących i pobudzających odnowę skóry, to źródło kwasów organicznych i mikroelementów, przeciwutleniaczy, witamin C, B, PP, A, K, E, dzięki czemu wykazuje właściwości oczyszczające, odżywiające i nawilżające skórę.

 
Dodatkowo formuła scrubu wyposażona została m.in. w nawilżającą glicerynę i oliwę z oliwek, a ścierające drobiny uzyskano dzięki rozdrobnionym skorupkom orzeszków cedrowych. Finalnie powstał produkt, który bardzo przyjemne się stosuje a efekty widoczne są już po pierwszym użyciu.
Konsystencja scrubu zbliżona jest do przyjemnej w dotyku masy wyglądem przypominającą pastę, która bardzo łatwo się aplikuje na skórę, nie spływa z niej i bez problemów zmywa się. Drobiny ścierające są dość mocno wyczuwalne w zetknięciu ze skórą, ale nie odnotowałam podrażnień czy nieprzyjemnych skutków pocierania nimi. Produkt jest bardzo łatwy w użyciu, nakładamy go na wilgotną skórę, dokładnie wmasowujemy i spłukujemy wodą. Delikatny kremowo-kwiatowy zapach sprawia, że użycie scrubu staje się przyjemnością. Masaż wykonany przy użyciu scrubu pobudza skórę do działania i regeneracji, stąd już chwilę po wyjściu spod prysznica uczucie lekkości i świeżości w połączeniu z efektem drenującym. 
Efekty? Skrub sprawia, że skóra jest świeża i pełna energii, świetnie oczyszczona, wygładzona i jedwabiście miękka w dotyku. Naturalne składniki użyte w recepturze scrubu sprawiają, że świetnie, ale delikatnie oczyszcza, martwy naskórek jest usunięty, skóra jest czysta, gładka i doskonale przygotowana do aplikacji produktów o skoncentrowanych i ukierunkowanych na poszczególne problemy skóry produktów.
Pokusiłam się również o zastosowanie produktu jako maski na skórę i efekty były również bardzo zadowalające. W trakcie 5 minut masa nie zastyga na skórze, ale przybiera bardziej bogatą formułę dzięki czemu w moim odczuciu uzyskujemy pogłębiony efekt oczyszczenia, a co za tym idzie wygładzenia skóry. W obydwu zastosowaniach scrub spisuje się bardzo dobrze, ale jeśli dysponujemy czasem polecam aplikację na kilka minut i dopiero wówczas wykonanie przyjemnego masażu - po zmyciu pozytywne efekty gwarantowane.             


Jak przystało na Cesarzową efekty wizualne opakowania na wysokim poziomie. Ogromny słój o pojemności 370ml z plastikowego tworzywa, bardzo solidnie wykonany i gustownie urządzony w bieli z błyszczącymi napisami w uzupełniającej się kolorystyce szarości i purpury. Matowy karton szyty na miarę dopełnia całości i daje mi przyjemność twierdzić, że mam kontakt z produktem, który został stworzony z dużą dozą estetyki i dbałości o każdy najmniejszy szczegół. Przyjemność w pozytywnym wydaniu kosztuje +/- 35zł a ja oczywiście scrub polecam :) Produkt dostępny w sklepie internetowym kalina-sklep.pl/.

Znacie produkty marki Natura Siberica? Skusicie się na prezentowany przeze mnie scrub?

Pozdrawiam serdecznie, Aga :)

Dla zainteresowanych pełny skład: Aqua, Kaolin, Glycerin, Olea Europaea Fruit Oil, Isopropyl Palmitate, Cetearyl Alcohol, Pinus Sibirica Shell Powder, Glyceryl Stearate, Morus Nigra Fruit Extract, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Hydroxyethylcellulose, Citric Acid, Benzyl Alcohol, Dehydroacetic Acid, Sodium Benzoate, Potassium Sorbate, Ethylhexylglycerin, Parfum, CI 14720, CI 28440.
 

Copyright © 2017 Kosmetyki z Mojej Półki