sierpnia 11, 2015

VITAMIN C serum-in-cream | Kremowe serum do twarzy Stara Mydlarnia

Ach ta witamina C! Moja cera ją uwielbia, szczególnie latem - to właśnie ona jest najlepsza w duecie z filtrami. Już niejednokrotnie pisałam, że jest doskonałym antyoksydantem, świetnie rozświetla cerę, doskonale radzi sobie z przebarwieniami, doskonale nawilża i regeneruje skórę. Polecana jest właściwie dla każdej cery, moja tłusta ją w pełni akceptuje i czerpie dobrodziejstwa z niej płynące. Asortyment kosmetyczny z jej zawartością jest jak świat długi i szeroki, chyba nie potrafię w tej chwili wymienić wszystkich kosmetyków z jej zawartośćią, jakie miałam przyjemność, lub nieprzyjemność, stosować na własnej cerze, jestem natomiast pewna w 100%, że dzisiaj opowiem Wam o kosmetyku typu serum, przy czym jest to pierwsze serum o kremowej formule, jakie znalazło się w mojej pielęgnacji. Przeszukując dostępny na rynku asortyment w kategorii serum w witaminą C trafiłam na naturalny kosmetyk ze Starej Mydlarni i niewiele myśląc stałam się jego posiadaczką, w dużej mierze również dlatego, aby sprawdzić jego działanie i oczywiście wrażeniami podzielić się z Wami. Miałam kupić ponownie Aktywator Modości z Vitaminą C, ponieważ uważam, że jest genialny (ps. i tutaj kolejna podpowiedź co znajdzie się w moim Beauty Box'ie) ale czego się robi, aby urozmaicić blogosferę o tematyce urodowej :)

VITAMIN C serum-in-cream ECOreceptura ze Starej Mydlarni to kosmetyk naturalny z zawartością stabilnej aktywnej witaminy C oraz wielu składników pochodzenia naturalnego, nie zawierający SLES, SLS, parabenów, PEG-ów, formaldehydu, wazeliny, silikonów, parafiny i jej pochodnych. Producent określa kosmetyk jako głęboko nawilżający, przeciwzmarszczkowy i zabezpieczający przed negatywnym wpływem środowiska zewnętrznego. Ma ujędrniać, wygładzać zmarszczki, opóźniać procesy starzenia się skóry a dzięki zawartości witaminy C delikatnie rozjaśniać przebarwienia i rozświetlać skórę. Na opakowaniu widzimy informację, że Producent kieruje serum do cery suchej, oprócz właściwości anty-ageing, serum ma utrzymywać w skórze 24-godzinne nawilżenie. Moja cera jest mieszana, latem w kierunku tłustej, a mimo wszystko sięgnęłam po niego, ponieważ wychodzę z założenia, że pozytywnego nawilżenia nigdy za dość :) Finalnie otrzymujemy 30ml kosmetyku, z tego co pamiętam to kosztował ok. czterdzieści parę złotych i z uwagi na fakt, iż jest to kosmetyk naturalny powinniśmy zużyć go w przeciągu trzech miesięcy od pierwszego otwarcia.


Skład godny pełnego przedstawienia, a więc kolejno odlicz ;)

INCI: Aqua, Caprylic/Capric Triglyceride - pochodna oleju palmowego, Vegetable Glycerin - gliceryna roślinnego pochodzenia, Glyceryl Stearate*, Cetearyl Alcohol, Magnesium Ascorbyl Phosphate - witamina C, Polyglyceryl-3 Methylglucose Distearate*, Phenoxyethanol (and) Ethylhexylglycerin, Butyrospermum Parkii (Shea Butter) Fruit - masło shea, Propanediol & Aqua & Glycerin & Salvia Scarea Extract* - Xeradin, Citrus Limon Fruit Extract - ekstrakt z cytryny, Lycium Barbarum Fruit Extract - ekstrakt z goi, Camellia Sinensis Leaf Extract - ekstrakt z zielonej herbaty, Collagen - kolagen, Parfum, Allantoin - alantoina, Dl-Alpha Tocopherol - witamina E, D-panthenol - prowitamina B5Limonene, Hexyl Cinnamal.
Z mojego punktu widzenia według kolejności występowania najważniejsze to:
  • gliceryna roślinna – ma doskonałe właściwości łagodzące, skutecznie nawilża skórę, wygładza, poprawia elastyczność. Działanie gliceryny na skórę jest długotrwałe, wnika ona do głębszych warstw naskórka, regulując jej wilgotność. 
  • witamina C - w formie stabilnej nie ulega rozkładowi, wchłania się do skóry i posiada potwierdzone działanie. Oprócz tego, że działa przeciwstarzeniowo na skórę jako antyoksydant, to przywraca jej blask, poprawia kondycję. zwiększa syntezę kolagenu, przeciwdziała oddziaływaniu wolnych rodników, rozjaśnia skórę.
  • masło shea / karite - kto z nas go nie zna? Doskonale sprawdza się w pielęgnacji skóry suchej, wrażliwej, skłonnej do alergii. Dzięki zawartości witamin A, E, F opóźnia starzenie się skóry, chroni ją przed niekorzystnym działaniem warunków atmosferycznych, przywraca jędrność i elastyczność. 
  • Xeradin - Xeradin® 24h nawilżenie, składnik, który kryje się pod złożoną nazwą Propanediol & Aqua & Glycerin & Salvia Scarea Extract*, zwiększa poziom nawilżenia i jędrności skóry, nie zmieniając jej funkcji barierowych. Jest to wyciąg z szałwii muszkatołowej, który posiada duże ilości flawonoidów, kwasów fenolowych. Drobne cząsteczki Xeradinu głęboko wnikają w strukturę skóry, zapewniając jej długotrwałe, 24-godzinne nawilżenie. 
  • ekstrakt z cytryny – wzmacnia i chroni naczynia krwionośne, działa przeciwstarzeniowo, rozjaśniająco i eliminuje przebarwienia skóry.  Idealny w pielęgnacji skóry tłustej, reguluje wytwarzanie sebum i wpływa na pracę gruczołów łojowych. 
  • ekstrakt z goi – dodaje skórze witalności i energii, pomaga utrzymać jej zdrowy wygląd, antyoksydant, wzmacnia sprężystość skóry poprzez stymulowanie syntezy kolagenu. 
  • ekstrakt z zielonej herbaty – kolejny silny antyoksydantem bogaty w polifenole, działa przeciwstarzeniowo, chroni skórę przed szkodliwymi czynnikami zewnętrznymi, posiada działanie antybakteryjne i przeciwzapalne, rewitalizujące i ujędrniające, wspomaga również leczenie zmian trądzikowych i potrądzikowych.   
  • kolagen – hamuje procesy starzenia się skóry, wnikając w najgłębsze warstwy skóry. Doskonale wygładza zmarszczki m.in. pod oczami i na szyi, wspomaga łagodzenie zmian skórnych, starych blizn i przebarwień. 
  • alantoina – łagodzi podrażnienia, przyspiesza regenerację skóry szorstkiej i zniszczonej, wygładza i nawilża. 
  • witamina E – ze względu na silne działanie przeciwrodnikowe nazywana jest witaminą młodości. Wzmacnia barierę ochronną skóry, zmniejszając wrażliwość na promienie UV. Wygładza, ujędrnia i nawilża. 
  • prowitamina B5 / d-panthenol - łagodzi stany zapalne skóry, uelastycznia, nawilża i regeneruje. 

Serum zamknięte jest w gustownej szklanej, białej, przeźroczystej buteleczce i opatrzone miłą i przyjazną dla oka białą naklejką, kartonika brak. I tutaj nasuwa mi się od razu pytanie: czy oby nie jest tak, że Producenci przyzwyczaili nas do kosmetyków typu serum, szczególnie z witaminą C,  zamkniętych w szklanych opakowaniach z ciemnego szkła, tłumacząc tym samym, że w takowym serum nie traci na wartości z uwagi na niską przenikalność promieni słonecznych i innych czynników zewnętrznych. Być może reguła ta nie obowiązuje w przypadku kremowych kosmetyków typu serum, a być może w ogóle nie obowiązuje... Nie do końca rozumiem o co w tym chodzi, ale wracając do naszego serum, to podane jest bardzo higienicznie, buteleczka posiada estetyczną pompkę, która sprawnie wydobywa kosmetyk nie rozpraszając go po dookoła naszej osi :)
Konsystencja serum pomimo, że Producent nazwał ją kremową, to najbardziej przypomina fluid, bardzo dobrze się rozprowadza, bardzo szybko wchłania, nie pozostawia tłustej powłoki, cera tuż po jego nałożeniu jest lekko napięta, rozświetlona i cudownie pachnąca. Bo zapach to dla mnie największa jego zaleta. Pachnie cudownie cytrusami, w moim odczuciu to wyraźne połączenie owoców cytrusowych, gdzie prym wiedzie mandarynka i pomarańcza, cytryna też jest wyczuwalna, ale to nie jest ta cytryna z tych cierpkich ;)
Producent ostrzega na opakowaniu, że kosmetyk powinien być stosowany wespół z filtrami i tak też czynię. Nie zauważyłam żadnych dodatkowych przebarwień, plam pigmentacyjnych, serum nie uczula, nie "przeszkadza" makijażowi - choć w upałach, jakie mamy obecnie chyba nic nie jest w stanie trzymać w ryzach pełnego makijażu. Twarz jest rozświetlona, przyjemna w dotyku, miła w odbiorze, miękka, gładka i wygląda świeżo.
 

Z racji mojego przyzwyczajenia do kosmetyków  tego typu o formułach płynnych, żelowych, przeźroczystych nie zapiszę go jako mojego ulubieńca, ale złego słowa na niego też nie mogę napisać, ponieważ to bardzo fajny kosmetyk. Nie wiem jak się sprawdzi na cerze suchej, tłustej nie obciąża, nie zapycha i nie sprawia żadnych problemów. Nawilżenie jakie uzyskujemy po jego użyciu dla mnie jest na tyle wystarczające, że bywają sytuacje, w których nałożenie dodatkowo kremu wydaje się być zbędne. Najczęściej stosuję go rano, bezpośrednio na oczyszczoną skórę twarzy - orzeźwiający zapach obudzi nawet największego śpiocha :) 
Mogłabym, a właściwie powinnam przyczepić się do wydajności, aby pokryć twarz i choć górną część szyi potrzeba minimum dwie pompki kosmetyku, a jakoś tak widzę, że bardzo szybko go ubywa. Aktualnie widzę, że w sklepie internetowym Producenta występuje ten sam, bądź podobny produkt, ale o wyższej pojemności 45ml, chyba ma to sens, ponieważ kosmetyku tego z racji jego kremowej formuły, zużywamy więcej niż serum żelowego czy płynnego.

Reasumując, fajny kosmetyk, godny spróbowania, ale ja chyba po niego już nie sięgnę, pozostanę przy płynnych i żelowych, kremowe nie daje mi wystarczającej satysfakcji stosowania  :) Za to sięgnę po inny kosmetyk z tej samej serii, ale o tym w następnym wpisie :)


Pozdrawiam serdecznie , Aga :)

Jeśli spodobało Ci się to co piszę, Zaobserwuj mnie, Bądź na bieżąco :)

https://www.facebook.com/kosmetykizmojejpolkihttps://plus.google.com/u/0/109961416078189807184/postshttps://instagram.com/agnieszka_kzmp/https://twitter.com/Agnieszka_KzMPhttps://pl.pinterest.com/kosmetykizmojej/

Copyright © 2017 Kosmetyki z Mojej Półki