3 listopada 2014

LABORATORIUM IWOSTIN PURRITIN REHYDRIN - Krem przywracający nawilżenie dla skóry tłustej wysuszonej kuracją dermatologiczną

Witajcie :)

Dzisiaj przychodzę do Was z recenzją produktu, na który raczej nie zwróciłabym uwagi, gdyby nie "fachowa" pomoc farmaceutki i takie ludzkie podejście nie tylko do człowieka, ale i problemu, z którym przychodzi. Niejednokrotnie stojąc w kolejce w aptece byłam świadkiem przedziwnych sytuacji, których do "pomocnych" raczej nie mogę zaliczyć. Ludzie przychodzą do apteki z różnymi problemami, od zwykłego przeziębienia zaczynając, przez bóle głowy, stawów, krzyża, nerwobóle, bezsenność, nadpobudliwość, brak apetytu, trądzik (!), a kończąc na zwykłym pomarudzeniu, bo nie mam co robić i pójdę sobie pogadam, może kupię jakiś suplement ... ! hmm...
Ja natomiast do apteki wybrałam się ostatnio aby kupić syropek na przeziębienie córeczki - kupiłam, pomogło :) -  kiedy usłyszałam za ladą Panią, która tak przejętym głosem analizowała mi skład i całą resztę kilku poszczególnych syropków dla maluchów, to pomyślałam, że to farmaceutka "z prawdziwego zdarzenia". Postanowiłam wykorzystać fakt, że mam do czynienia z "fachowcem" i zapytałam o krem do twarzy dla mnie poprawiający stan cery po zabiegach dermatologicznych, z głównym naciskiem na nawilżenie skóry. Pani spojrzała na mnie, uśmiechnęła się, dojrzała suche skórki, których nie ukrył krem CC, stwierdziła, że mam cerę odwodnioną i wysuszoną i właściwie bez zadawania pytań dostrzegła, że mam problem z trądzikiem. Padło wiele propozycji nawilżenia skóry twarzy, z głównym naciskiem na krem przywracający nawilżenie po wysuszeniu kuracją dermatologiczną IWOSTIN Purritin Rehydrin dla skóry tłustej. Prawdę mówiąc słyszałam, że istnieje marka IWOSTIN, ale NIGDY nie miałam żadnego kosmetyku pielęgnacyjnego tej marki, więc moje zdziwienie sięgnęło zenitu i pomyślałam, OK - spróbuję :) Spróbowałam, zużyłam "prawie" całe opakowanie i ... chcę więcej ! :)



Laboratorium IWOSTIN to polska marka dermokosmetyków, która powstała w 2002r. Receptury wszystkich dermokosmetyków IWOSTIN powstają przy współpracy polskich dermatologów. Dermokosmetyki te są bezpieczne i hypoalergiczne, opracowane i przebadane tak, aby zminimalizować ryzyko powstania reakcji alergicznych.
IWOSTIN w swojej ofercie posiada wiele linii dermokosmetyków przygotowanych z myślą o konkretnych problemach, u mnie jako pierwszy pojawił się IWOSTIN Purritin Rehydrin, czyli bohater naszego dzisiejszego postu, krem przywracający nawilżenie do pielęgnacji skóry tłustej i skłonnej do zmian trądzikowych.
Cała linia IWOSTIN Purritin jest bardzo przez twórców przemyślana i ma za zadanie regulować wydzielanie sebum, normalizować pracę gruczołów łojowych i ograniczać rozwój bakterii, matowić tłuste partie skóry i odblokowywać pory, w skrócie: ma pomagać w znacznym stopniu w walce z trądzikiem. Składniki aktywne całej linii to:

  1. Zincidone - połączenie cynku i molekuły PCA, która ułatwia jego wnikanie wgłąb skóry - reguluje wydzielanie sebum i zapobiega powstawaniu zmian trądzikowych
  2. Alfa- i Beta-hydroksykwasy - działają złuszczająco, przez co wygładzają skórę i przywracają jej jednolity wygląd
  3. Physiogenyl - źródło pierwiastków śladowych, takich jak cynk i mangan - stymuluje regenerację naskórka oraz nawilża
  4. Wyciąg z aloesu - łagodzi podrażnienia.


Krem, na który ja się zdecydowałam, przeznaczony jest do pielęgnacji skóry w trakcie i/lub po zakończeniu intensywnych przeciwtrądzikowych kuracji dermatologicznych powodujących wysuszenie i podrażnienie skóry. 
Według deklaracji marketingowej Producenta na opakowaniu krem ma: długotrwale nawilżać, przywracać skórze fizjologiczną równowagę koić, i łagodzić podrażnienia oraz wzmacniać szczelność i elastyczność warstwy rogowej naskórka i pomaga przywrócić prawidłowy skład płaszcza hydrolipidowego.
Jest hypoalergiczny, bez parabenów, bez barwników, nie zatyka porów, nie powoduje przetłuszczenia skóry, odpowiednio jako baza pod makijaż, przebadany dermatologicznie.

Skład (INCI): Aqua, Dicaprylyl Carbonate, Aluminium Starch Octenylsuccinate, Propylheptyl Caprylate, Decyl Cocoate, Butylene Glycol, Glyceryl Stearate, PEG-100 Stearate, Cyclohexasiloxane, Cetearyl Alcohol, Pentaerythrityl Distearate, Sodium  Hyaluronate, Allantoin, Oryza Sativa (Rice) Bran Extract, Polyacrylate-13, Polyisobutene, Polysorbate 20, Phenoxyethanol, Ethylhexylglycerin, Xanthan Gum, Parfum, Disodium EDTA, Iwonicz Brine Solution, PEG-8, Tocopherol, Ascorbyl Palmitate, Ascorbic Acid, Citric Acid, Sodium Hydroxide.

Pojemność: 40ml
Cena: +/- 25zł


Każdy z produktów marki IWOSTIN zawiera wodę termalną z Iwonicza Zdrój, której właściwości lecznicze znane są od 1520 roku, gdzie leczona jest przede wszystkim łuszczyca, wyprysk, atopowe zapalenie skóry, ale też rosacea (trądzik różowaty).
 

  • Posiada wyjątkowe właściwości kojące, delikatne działanie ściągające i przeciwzapalne - dzięki zawartości jonów wapnia i kwasu metaborowego oraz najmniejszą twardość wśród wód termalnych dostępnych na rynku
  • Łagodzi świąd i wszelkiego rodzaju podrażnienia skóry
  • Zwiększa elastyczność i odporność naskórka - dzięki zawartości krzemionki
  • Likwiduje skutki działania twardej wody.  
W składzie kremu przywracającego nawilżenie po wysuszających kuracjach znajdziemy m.in.:
  • Hialuronian sodu - substancja naturalnie obecna w naskórku oraz w skórze właściwej. Wiąże wodę w skórze i długotrwale zabezpiecza ją przed szkodliwym działaniem czynników zewnętrznych, tworzy film ochronny, który stanowi zabezpieczenie przed utratą wody z komórek.
  • Ceramidy roślinne - odbudowują struktury lipidowe w naskórku, zapewniając jego spoistość i jędrność
  • Skwalan roślinny - ułatwia przenikanie przez skórę innych składników aktywnych, zmiękcza i uelastycznia naskórek i ogranicza utratę wody z naskórka
  • Alantoina - posiada właściwości wygładzające i zmiękczające skórę. Usuwa spękania i zgrubienia. Łagodzi podrażnienia.

Wszystkie te informacje są bardzo ważne i pomocne, ale najważniejsze jest to, jak ten krem radzi sobie w praktyce. A radzi sobie bardzo dobrze :) Po kilku miesiącach stosowania leków przeciwtrądzikowych, które bardzo mocno wysuszają skórę, niewiele produktów pomagało mi tak dobrze jak ten w przywróceniu równowagi nawilżenia.
Fenomenem tego produktu jest bardzo dobre działanie nawilżające - nie tylko powierzchowne i złudne, ale dogłębne i bardzo skuteczne - przy jednoczesnym zachowaniu kontroli wydzielanego sebum. Jest to bardzo dobry krem dla skóry tłustej, który potrafi jednocześnie dogłębnie nawilżać i kontrolować matowienie podatnych na przetłuszczanie się partii twarzy.
Krem Purritin Rehydrin zamknięty jest w prostej tubce z korkiem typu "klik" - to bardzo higieniczne rozwiązanie - poza tym krem bardzo łatwo możemy z niej wycisnąć. Zazwyczaj nawilżające kremy do pielęgnacji skóry tłustej są bardzo lekkie, oznaczone jako legere, w przypadku tego kremu mamy do czynienia z dość zbitą konsystencją, wyglądem bardziej przypominającą krem typu Riche, czyli bogaty, zwykle przeznaczony do pielęgnacji skóry suchej i odwodnionej. Nijak się to jednak ma do jego działania, które nie powoduje na naszej twarzy efektu tłustej powłoki. Krem bardzo dobrze wchłania się w skórę i długotrwale ją matowi. Może być stosowany zarówno wieczorem jak i rano. Ja obecnie aplikuję go na skórę twarzy dwa razy w ciągu dnia - kiedy nawilżenie mojej skóry twarzy będzie według mnie optymalne przejdę na system jednokrotnego użycia, wieczorem. Krem nie podrażnia, a wręcz przeciwnie koi skórę twarzy, nie zapycha, nie powoduje efektu tłustego filmu na twarzy, a doskonale stapia się ze skórą przywracając jej nawilżenie, a tym samym zdrowy wygląd.
Bardzo pozytywnym argumentem przemawiającym na korzyść tego kremu jest fakt, że jest bardzo dobrą bazą pod makijaż. Kiedy skóra naszej twarzy jest wysuszona lub przesuszona to makijaż nie wygląda zbyt estetycznie - po nałożeniu tego kremu rano tuż przed nałożeniem makijażu uzyskujemy gładką, miękką i nawilżoną skórę twarzy, która w takiej odsłonie jest odpowiednio przygotowana do nałożenia kosmetyków kolorowych.


Uważam, że krem ten powinien być stałym bywalcem pielęgnacji skóry tłustej - u mnie wpisuje się na tę listę bezsprzecznie i niezaprzeczalnie. Jestem z niego bardzo zadowolona, korzystanie z jego działania to dla mnie czyta przyjemność. Mianuję go jednocześnie NAJlepszym kremem do nawilżenia mojej skóry twarzy, jaki kiedykolwiek miałam przyjemność stosować.
Muszę się baczniej przyjrzeć całej gamie dermokosmetyków IWOSTIN, a z linii Purritin poznać absolutnie każdy produkt :)

Gorąco polecam, pozdrawiam, Aga :)

20 komentarzy:

  1. Nie używałam tego kremiku tylko takiego do skóry odwodnionej nawilżał bardzo dobrze. =)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z Iwostin'u miałam jedynie krem fizjologiczny z ceramidami, który świetnie koił i nawilżał moją cerę. Ale odkąd użyłam Cicaplast od La Roche Posay Iwostin poszedł w kąt! Cicaplast to mój numer jeden jeśli chodzi o nawilżająco - kojące kremy :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Lubię La Roche Posay, ale Cicaplast jeszcze nie miałam przyjemności stosować :)

      Usuń
  3. A to ciekawy produkt :) Nigdy nie miałam okazji używać nic z tej firmy ale po przeczytaniu Twojej recenzji chyba warto spróbować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Warto spróbować - może okazać się, że będzie ulubieńcem, tak jak u mnie :)

      Usuń
  4. Fajny kosmetyk muszę mu się bliżej przyjrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. mam go i też lubię, nie zapycha, idealne nawilża, wydajny, łagodzi niedoskonałości :) czego chcieć więcej

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się, że nie tylko ja go tak polubiłam :)

      Usuń
  6. Polecam całą linię, ten krem sprawdza się u mnie fenomenalnie ;) Warto czyhać na promocje :) Lubię też od nich szczególnie peeling i tradycyjnie żel do mycia twarzy ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mi chyba by się nie przydał, mam suchą cerę :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Na pewno go wyprobuje bo spotykam sie z samymi pozytywnymi opiniami na jego temat:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Zastanawiam się nad kremem tej marki do naczynkowej cery:))

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tonik z tej serii i jest świetny ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. moja skóra chyba by go polubiła :)

    OdpowiedzUsuń

Agnieszka, 34-letnia Kobieta, dla której Kosmetyczny Świat jest niekończącą się przygodą :) Z wykształcenia ekonomistka, z wyboru Mama na pełnym etacie, z pasji opisuje swoje doświadczenia kosmetyczne na blogu.

Pięknie dziękuję za odwiedziny i za każdy komentarz! Komentuj - nie obrażaj!

Copyright © 2014 Kosmetyki z Mojej Półki , Blogger