września 10, 2014

Balsam do kąpieli BabyDream fur Mama podstawą rytuału wieczornej kąpieli

Okres ciąży to najpiękniejszy czas w życiu kobiety - przeżyłam, doświadczyłam i ... niewykluczone, że do stanu tego powrócę. To również czas kiedy szczególnie musimy przyjrzeć się swojej pielęgnacji, nie powinnyśmy stosować kosmetyków z zawartością substancji, które mogą być szkodliwe nie tylko dla nas, ale również dla naszego dziecka. Będąc w ciąży przyjrzałam się dość wnikliwie niektórym kosmetykom przeznaczonym dla przyszłych mam i jedną z moich ulubionych marek okazało się rossmann'owskie babydream. Szczególnie przypadł mi do gustu balsam do kąpieli - i choć w ciąży nie jestem od ponad roku to jest on stałym bywalcem mojej łazienki aż do dzisiaj.




Pomimo, że balsam kategoryzowany jest jako produkt dla przyszłych mam, nie znaczy to oczywiście, że nie wolno się do niego dotknąć nie będąc w ciąży. Wręcz przeciwnie, jeśli ktoś już skusi się na ten produkt to z całą pewnością nie dopuści już do sytuacji aby go zabrakło. Balsam do kąpieli działa pielęgnacyjnie i relaksująco, zawiera proteiny serwatkowe oraz duże ilości naturalnych olejów roślinnych o silnym działaniu nawilżającym. Produkt nie zawiera olejów mineralnych i silikonowych, barwników i substancji konserwujących. 

Skład: Aqua, Glycine Soja Oil, Sorbitol, Cocamidopropyl Betaine, Sodium Cocoamphoacetate, Cocamidopropyl Hydroxysultaine, Parfum, Sodium Chloride, Prunus Amygdalus Dulcis (Sweet Almond) Oil, Glycerin, Whey Protein, Lactose, Helianthus Annuus (Sunflower) Seed Oil, Polyglyceryl-10 Laurate, Polylgyceryl-2 Laurate, Glyceryl Caprate, Xanthan Gum, Tocopherol, Citric Acid. 


Pojemność: 500ml
Cena: ok. 10zł


W składzie balsamu znajdziemy fajne naturalne substancje, tj:
  • wytwarzany z nasion soi olej sojowy, stanowiący cenne źródło nienasyconych kwasów tłuszczowych, flawonidów, lecytyny i witaminy E. Dba o właściwy poziom nawilżenia skóry, przywraca równowagę bariery lipidowej warstwy naskórka, wygładza, uelastycznia i bardzo dobrze łagodzi stany zapalne AZS (atopowe zapalenie skóry).
  • sorbitol, alkohol heksahydroksylowy - substancja hydrofilowa, czyli nawilżająca pozyskiwana z dojrzałych owoców jarzębiny, wiążąca wodę na powierzchni naskórka, dzięki czemu odpowiednio nawilża, zmiękcza i wygładza skórę
  • kokamidopropylobeataina, hydroksysultaina kokosowa, sodium cocoamphoacetate - roślinne substancje myjące i pianotwórcze pozyskiwane z kokosa, podstawa płynów kąpielowych, żeli do kąpieli, szamponów i mydeł w płynie, aprobowana przez ECOCERT do stosowania w kosmetykach naturalnych. Delikatne środki myjące, bardzo łagodne dla skóry.
  • olej migdałowy pochodzenia roślinnego, jeden z najbardziej uniwersalnych olejków stosowanych w kosmetyce nadający się do pielęgnacji każdego rodzaju skóry. Stosowany we wszelkiego rodzaju preparatach kosmetycznych, jest substancją zapewniającą ochronę, nawilżającą i natłuszczającą. Jest dobrze tolerowany i wchłaniany przez skórę. Nie daje efektu ciężkości i lepkości. Polecany szczególnie do pielęgnacji delikatnej skóry dziecka, ponieważ działa łagodnie, nie drażni i uspokaja. 
  • gliceryna - najbardziej popularny w kosmetyce nawilżacz.
  • proteiny serwatkowe, laktoza - obecność serwatki w produktach kosmetycznych wpływa na wygładzenie skóry, zmniejszenie uczucia jej tłustości, złagodzenie podrażnień, poprawę pigmentacji skóry oraz jej oczyszczenie.
  • olej z nasion słonecznika - tłusty emolient, bogate źródło niezbędnych nienasyconych kwasów tłuszczowych (NNKT), głównie kwasu linolowego oraz witaminy E. Zapobiega nadmiernemu odparowywaniu wody z powierzchni skóry, regeneruje naskórek i wygładza jego powierzchnię.
  • Tocopherol, witamina E pozyskiwana z roślin - doskonały przeciwutleniacz, witamina młodości.

Produkt o bardzo naturalnym składzie i prześlicznym, bardzo delikatnym zapachu. Stylistyka opakowania bardzo przypomina produkty do pielęgnacji dzieci, biała spłaszczona butelka z fioletowym korkiem. Biorąc pod uwagę, że konsystencja balsamu jest bardzo rzadka to w tym przypadku opakowanie z pompką jest zbyteczne. Poza tym ja dolewam balsamu do kąpieli w wannie, więc bez pompki jest nawet wygodniej. Stosowany w takiej formie bardzo umila rytuał kąpieli, która staje się aromatyczna i relaksująca. Zapach balsamu jest delikatny, według mnie kremowo - migdałowy, ale nie słodki, a świeży. Produkt dolany do wanny zmiękcza wodę, przez co z każdym kolejnym użyciem zdecydowanie poprawia stan skóry, która staje się dobrze nawilżona, delikatna, miękka i gładka w dotyku. Bardzo delikatnie się pieni, więc jeśli oczekujecie mega piany to tuaj jej nie znajdziecie. W moim przypadku kąpiel z dodatkiem tego balsamu nie wymaga już dodatkowego nakładania balsamu po kąpieli, a zapach skóry daje mi niesamowitą ulgę i odprężenie. Nie jestem do końca przekonana co do wydajności balsamu, ponieważ ja go dolewam sporo do wanny, ale biorąc pod uwagę jego cenę, można jak najbardziej sobie na taki rytuał pozwolić.
Spotkałam się z bardzo dobrymi opiniami tego balsamu jako szamponu do włosów, więc musiałam oczywiście spróbować. O dziwo włosy były bardzo miękkie, delikatne i błyszczące, nie obyło się jednak bez odżywki, która pomogła w rozczesaniu ich po umyciu. Sprawdza się również bardzo dobrze jako produkt do pielęgnacji stref intymnych.


Jak dla mnie balsam posiada tylko jedną wadę - jest ciągle niedostępny w Rossmannie, więc jeśli już się pokaże to znika z półek bardzo szybko, a to chyba o czymś świadczy. Doskonały produkt do pielęgnacji dla całej rodziny, dolewam go również do wanny mojej córeczce, która ma zdiagnozowane AZS. Co tu dużo pisać: musicie go po prostu spróbować, jestem pewna, że kupicie go ponownie :-)
A może już go znacie? Dajcie znać czy Wam też tak mocno przypadł go gustu :-)

Pozdrawiam, AGA

Ps. Aha - produkty babydream dostępne są tylko i wyłącznie w Rossmannie, więc tylko tam go szukajcie :-)

Copyright © 2017 Kosmetyki z Mojej Półki