24 lipca 2014

VICHY TEINT IDEAL jako podstawa makijażu rozświetlającego

Lato w pełni - tak, wiem, powtarzam się :-) a ja dzisiaj przychodzę z kosmetykiem, który sprawia, że nasza buzia jest promienna, gładka i rozświetlona, wprost idealna właśnie na lato. Jakiś czas temu pisałam o moich wielkich faworytach z dziedziny makijażu korygującego, produktach marki VICHY z gamy DERMABLEND, do poczytania TUTAJ, dzisiaj natomiast ta sama marka, produkt również do makijażu, ale spełniający zupełnie inne oczekiwania. Kosmetyk, który występuje na rynku stosunkowo od niedawna, ale cieszy się dużym powodzeniem i nieustannym zainteresowaniem. I ja się temu zjawisku nie dziwię :-)




Czym Producent "chwali się" na opakowaniu?

VICHY TEINT IDEAL - Illuminating foundation - Fluid normal to combination skin

Podkład rozświetlający - źródło idealnego kolorytu
Naturalny rezultat przez 14 godzin. Ujednolica i koryguje. 
Fluid matujący. Skóra normalna i mieszana. Odpowiedni dla skóry wrażliwej. Testowany alergologicznie. 
Zawiera wodę termalną z VICHY.
Technologia płynnego światła. Kompleks korygujący.
Bez parabenu.  

Pojemność: 30ml
Cena: +/- 80zł



Podkład rozświetlający to kolejny już kultowy kosmetyk marki VICHY, którą ja uwielbiam i podziwiam za coraz skuteczniejsze produkty do kompleksowej pielęgnacji nie tylko twarzy, ale również ciała i włosów. Doceniam fakt, iż kosmetyki te są skuteczne w działaniu, a jednocześnie bardzo delikatne i nie podrażniające nawet skóry wrażliwej. I taki właśnie jest nasz dzisiejszy bohater. W odróżnieniu od fluidu z gamy DERMABLEND, podkład ten ma średni poziom krycia a jego głównym zadaniem jest pięknie rozświetlić twarz nie powodując tym samym efektu świecenia się, dobrze znanego przede wszystkim posiadaczkom skóry mieszanej czy tłustej.
Produkt zamknięty jest w szklanej smukłej buteleczce wyposażonej w pompkę, która dozuje nam odpowiednią ilość kosmetyku. Konsystencja fluidu z racji tego, że przeznaczona jest do skóry normalnej i mieszanej jest lekka i nietłusta, bardzo dobrze rozprowadza się palcami, ale najlepiej pędzlem do nakładania podkładu typu float czy gąbeczką typu beauty blender.



Kosmetyk spisuje się bardzo dobrze, nawet w wysokich temperaturach. Utrwalony sypkim pudrem utrzymuje się niezmiennie przez kilka godzin. Rzeczywiście poprawia koloryt skóry, nie kryje całkowicie niedoskonałości, ale robi to w stopniu zadowalającym - tworzy za to bardzo ładne i jednolite satynowe wykończenie. Nie spływa z twarzy podczas aplikacji i w ciągu dnia, nie tworzy nieestetycznych smug, nie podkreśla suchych skórek i daje niesamowicie rozświetlony efekt na twarzy. Nie jest to rozświetlenie typu "świecę się z daleka" tylko "glow", którego głębię potrafi wydobyć niewiele kosmetyków. Fluid nie posiada drobinek rozświetlających, dla mnie to jest plus, bo o ile mogę je zaakceptować na ciele, aby np. podkreślić opaleniznę, o tyle na twarzy wręcz nie znoszę. W przypadku tego podkładu koloryt jest jednolity i taki sam pozostaje na twarzy.



Podkład ten kryje w sobie nie tylko bardzo dobre efekty wizualne ale również pielęgnacyjne. Jak każdy produkt marki VICHY zawiera wodę termalną z VICHY, która posiada bardzo wiele cennych dla skóry minerałów. Oprócz tego w składzie produktu znajdziemy witaminę C i E. 
Witamina C to przede wszystkim bardzo silny i efektywny antyoksydant zwalczający wolne rodniki i wspomagający ochronę przeciwsłoneczną, witamina E natomiast nie bez kozery nazywana jest witaminą młodości - ma bardzo zbawienny wpływ na bądź co bądź starzejącą się z każdym dniem skórę.
Produkt występuje w czterech odcieniach: 15 Ivory, 25 Sand, 35 Rosy Sand i 45 Honey. Jeżeli mnie czytacie to pewnie domyślacie się, że ja posiadam wersję najjaśniejszą i muszę przyznać, że wcale nie jest to porcelanowy odcień, więc dla totalnie bladolicych będzie pewnie trochę za ciemny - na zdjęciu poniżej zresztą widać, że podkład ma zdecydowanie żółte tony, a co za tym idzie bardzo dobrze radzi sobie z "rumianym licem", przebarwieniami i nierównym kolorytem skóry.
Puder posiada SPF na poziomie 20, więc nie jest źle, ale mogłoby być też trochę lepiej. Biorąc pod uwagę, że istnieje na rynku wiele podobnych tego typu produktów o SPF na poziomie 0, więc nie ma co narzekać.  



Podsumowując, kolejny świetny produkt marki VICHY. Bardzo dobry do stosowania latem, kiedy potrzebujemy zdrowego, świeżego wyglądu skóry przy jednoczesnym naturalnym efekcie i delikatnym kryciu. Jego największą wadą jest oczywiście cena - 80 zł za 30ml podkładu to trochę sporo - ale dla takiego efektu uważam, że warto. Zużyję go do ostatniej kropelki :)

A tymczasem pozdrawiam, Aga.

1 komentarz:

  1. moja buzia po podkładach rozświetlających strasznie się świeci :-( zawsze tak jest :-(

    OdpowiedzUsuń

Agnieszka, 34-letnia Kobieta, dla której Kosmetyczny Świat jest niekończącą się przygodą :) Z wykształcenia ekonomistka, z wyboru Mama na pełnym etacie, z pasji opisuje swoje doświadczenia kosmetyczne na blogu.

Pięknie dziękuję za odwiedziny i za każdy komentarz! Komentuj - nie obrażaj!

Copyright © 2014 Kosmetyki z Mojej Półki , Blogger