24 maja 2014

LA ROCHE POSAY ROSALIAC CC CREAM - to z pewnością będzie jego LATO

Kiedy tylko usłyszałam o tym kosmetyku po raz pierwszy, od razu wiedziałam, że będzie w moim posiadaniu. I jest :-) Mowa tutaj o kremie CC ROSALIAC od La Roche-Posay (LRP).
Marka LRP od wielu już lat dba o urodę kobiet na całym świecie. LRP jest marką najczęściej polecaną przez dermatologów, wszystkie produkty tej marki zarówno do pielęgnacji jak i makijażu tworzone są we współpracy właśnie z dematologami na całym świecie. Produkty marki stworzone są na bazie wody termalnej z La Roche-Posay, dodatkowo producent zapewnia nas, że dzięki temu wszystkie produkty mogą być stosowane przez osoby posiadające skórę wrażliwą.
Często sięgam po produkty marki LRP - na początek chciałabym się skupić na produkcie, który jest w ofercie od niedawna. Krem CC ROSALIAC dla skóry wrażliwej ze skłonnością do zaczerwienień. 



Deklaracja producenta na opakowaniu:

ROSALIC CC CREAM z wodą termalną z La Roche-Posay
Kompleksowo korygujący krem do codziennej pielęgnacji
Koryguje i kryje wszystkie rodzaje zaczerwienień
Odcień uniwersalny - SPF30 


Wskazania: 
Skóra wrażliwa skłonna do zaczerwienień różnego pochodzenia: chwilowych lub trwałych, pojawiających się na całej twarzy lub miejscowo.

Właściwości: 
Produkt pielęgnacyjny typu CC - Kompleksowo Korygujący, który jednocześniekryje i koryguje wszystkie rodzaje zaczerwienień.

Natychmiastowa korekta: 
Uniwersalny odcień, który dostosowuje się do odcienia skóry, od jasnego do średniego, jednocześnie kryjąc i korygując wszystkie odcienie zaczerwienień.
Łatwo się rozprowadza.

Długotrwała korekta: 
Formuła wzbogacona naturalnym składnikiem aktywnym - Ambophenolem, pomaga zmniejszyć intensywność zaczerwienień. 



Efekty:
  • Nawilżona i ukojona skóra o jednolitym kolorycie
  • Zaczerwienienia stają się widocznie zredukowane
  • Świeża, nietłusta konsystencja
  • Nie powoduje powstawania zaskórników
Produkt testowany na zawartość niklu.

Sposób użycia:
Stosować na dzień, nakładając na całą twarz.

Produkt do pielęgnacji i podkład w jednym.

Skład: Aqua, Glycerin, Butyrospermum Parkii Butter/Shea Butter, Diisopropyl Sebacate, Octocrylene, C30-45 Alkyl Dimethicone, Dimethicone, Ethylhexyl Salicylate, Ethylhexyl Methoxycinnamate, Butylene Glycol, Sucrose Tristearate, Ammonium Polyacryldimethyltauramide / Ammonium Polyacrloyldimethyl Taurate, Methylsilanol / Silicate Crosspolymer, Polysorbate 61, Tocopheryl Acetate, Sodium Stearoyl Glutamate, Phenoxyethanol, PEG-12 Dimethicone, Ethylhexylglycerin, Tambourissa Trichophylla Leaf Extract, Dimethiconol, Xanthan Gum, Caprylyl Glycol, Parfum, Disodium Edta, May Contain CI 77891 / Titanium Dioxide, CI 77491, CI 77492, CI 77499 / Iron Oxides, Mica.  

Pojemność: 50 ml
Cena: ok. 80 zł


Moja opinia:
Uwielbiam ten krem od pierwszej aplikacji, i tak jak napisałam w temacie to z pewnością będzie jego lato. Kiedy nadchodzi letni czas w mojej naturze tkwi potrzeba zastąpienia kryjącego, z reguły ciężkiego podkładu na lżejszy - znalezienie tego kremu jest równoznaczne w moim przypadku z zastąpieniem podkładu właśnie nim. Jeśli ktoś stale czyta mojej posty to na pewno wie, że jestem posiadaczką cery mieszanej w kierunku tłustej i ciągłe zabiegi oczyszczające czy złuszczające mocno ingerują w skórę twarzy w efekcie czego często jest zaczerwieniona. ROSALIAK CC fantastycznie radzi sobie z zaczerwienieniami i mimo, że krem nie jest matujący to mi to nie przeszkadza bo i tak nakładam go na filtr odpowiedni dla mojego typu cery, czyli matujący.


Produkt zamknięty jest w ślicznej beżowej, poręcznej tubce wyposażonej w pompkę - dzięki temu wydobycie kosmetyku z tubki jest bardzo łatwe i tym samym aplikacja bardzo higieniczna i przyjemna.
Konsystencja kremu jest dość treściwa, ale świetnie się rozprowadza na skórze i idealnie z nią stapia. Po nałożeniu krem staje się dość "tępy", nie spływa z twarzy i nie powoduje nieestetycznych smug, nierówności czy rolowania. Dzisiaj mamy ok. 30 stopni i kremik na twarzy jest widoczny. Twarz wygląda bardzo naturalnie - nie jest to produkt mocno kryjący, więc jeżeli ktoś chce mieć "maskę" na twarzy latem to niestety nie jest to produkt dla niego. Ja osobiście lubię latem kosmetyki na twarzy, które nie maskują całkowicie a spod których wygląda delikatny naturalny kolor twarzy. Produkt świetnie radzi sobie z rumieńcami i zaczerwienieniami twarzy - pigmenty zawarte w kremie doskonale ujednolicają koloryt twarzy.
Dodatkowo krem posiada właściwości nawilżające. I tutaj obawiam się, że posiadaczki cery tłustej mogą być nie do końca zadowolone w sytuacji nałożenia kremu "solo", w efekcie czego skóra może trochę się świecić. Dlatego ja nakładam go na matujący filtr - nie stanowi to dla mnie żadnego problemu, ponieważ i tak codziennie stosuję filtry przeciwsłoneczne.
Dodatkowy plus za to, że występuje w jednym uniwersalnym odcieniu, nie trzeba sprawdzać, zastanawiać się przy zakupie: jaśniejszy czy ciemniejszy? opalę się latem mniej czy bardziej? No i dodatkowo filtr SPF30. Rewelacja.


Minusów w pielęgnacji brak - jedynym może okazać się cena regularna, dlatego ja będę polować promocje na dermokosmetyki, najczęściej bywają w Super Pharm.

Polubiliśmy się JA i ROSALIAC CC - na pewno długo pozostaniemy przyjaciółmi.

Gorąco polecam!
Pozdrawiam, Aga M.

3 komentarze:

  1. No właśnie na niego poluję ale mam obawy, mogę zadać Ci kilka pytań na jego temat? :) najbardziej chodzi mi o jego kolor? czy nie jest zbyt jasny i czy nie podrażnia cery, oczu i czy nie zapycha? moja cera ma ogromną skłonność do tworzenia nowych nieprzyjaciół dlatego troszkę się obawiam jego zakupu :) dziękuję :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Rosaliac CC występuje w gamie dermokosmetyków przeznaczonych dla osób borykających się z zaczerwieniami, skóra taka charakteryzuje się tym, że jest bardzo cienka, przez co również wrażliwa. W przypadku kosmetyku przeznaczonego głównie dla takiej skóry nie może być mowy o jakichkolwiek podrażnieniach. Ja również mam skórę wrażliwą i do tego mieszaną i bardzo skłonną do tworzenia się zaskórników a przede wszystkim w dojrzałym wieku borykam się trądzikiem. Mnie ten krem nie uczula, nie podrażnia, nie powoduje zapychania porów i ogólnie jestem z niego bardzo zadowolona. Kwestia koloru jest indywidualna - ja należę do tych "bladolicych" i mnie ten kolor odpowiada, nie odcina się od reszty. Nie jest to produkt mocno kryjący, więc kolor nie powinien stanowić problemu ponieważ spod niego widać delikatnie koloryt naszej skóry. Inaczej się to oczywiście ma do sytuacji, kiedy zafundujemy sobie wakacje w tropikach i siłą rzeczy wrócimy z ciemniejszą karnacją - wtedy musimy przerzucić się na coś ciemniejszego. "Słowianki", czyli my, w naszym klimacie nie powinniśmy mieć problemu z tym kolorem.
      W razie dodatkowych pytań, pisz śmiało :-) Pozdrawiam :-)

      Usuń
  2. :) Przejrzałam właśnie zdjęcia zagranicznych dziewczyn i pokazują one, że ten kolor jest ogromnie ciemny... z tego co piszesz to nasza cera jest bardzo do siebie podobna ponieważ ja również należę do biadolic :) borykam się z trądzikiem wieku dorosłego i jest mega wrażliwa na nowości kosmetyczne, na słońce, ogólnie na warunki atmosferyczne :) Skoro piszesz, że on idealnie dopasowuje się do naszej bladej karnacji to myślę, że się na niego skuszę mimo,iż ten odcień trochę mnie zniechęca ale zaryzykuję ;). Dziękuję za obszerną odpowiedź :) Jak go zakupię i przetestują dam Ci znać jak się u mnie sprawdził :) pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń

Agnieszka, 34-letnia Kobieta, dla której Kosmetyczny Świat jest niekończącą się przygodą :) Z wykształcenia ekonomistka, z wyboru Mama na pełnym etacie, z pasji opisuje swoje doświadczenia kosmetyczne na blogu.

Pięknie dziękuję za odwiedziny i za każdy komentarz! Komentuj - nie obrażaj!

Copyright © 2014 Kosmetyki z Mojej Półki , Blogger